JAN BYŁ ZA SUROWY. JEZUS - ZA BLISKO GRZESZNIKÓW. I TAK BYŁO ŹLE Jan Chrzciciel nie jadł chleba i nie pił wina. Żył twardo, ascetycznie, bez wygód. Odpowiedź była gotowa: „Zły duch go opętał”. Potem przyszedł Jezus. Siadał przy stole, przyjmował zaproszenia, pozwalał zbliżać się celnikom i grzesznikom. Odpowiedź również była gotowa: „Żarłok i pijak”. To powinno niepokoić. Bo kiedy Jan i sam Chrystus przychodzą w tak różny sposób, a człowiek znajduje powód, żeby odrzucić obu, problem może już nie leżeć w sposobie, w jaki Bóg wzywa. Może leżeć w decyzji, że nie chce się Go słuchać. Św. Jan Chryzostom zauważył właśnie ten paradoks. Jan i Chrystus prowadzili bardzo różny sposób życia, a jednak ta sama grupa potrafiła oskarżyć jednego za jego surowość, a drugiego za coś dokładnie przeciwnego. Chryzostom widział w tym znak, że Bóg nie zaniedbał niczego, co mogło prowadzić człowieka do nawrócenia; to opór słuchaczy pozostawał niezmienny. I tutaj Ewangelia staje się niebezpieczna. Człowiek, …Więcej
W poprzednich wersetach Łukasz zapisuje, że celnicy przyjęli wezwanie Jana, natomiast faryzeusze i uczeni w Prawie „udaremnili zamiar Boży względem siebie”, nie przyjmując jego chrztu. Dopiero potem Jezus mówi o dzieciach, którym nie odpowiada ani muzyka, ani lament. Ten kontekst jest bardzo ważny: przypowieść nie opisuje zwykłego niezdecydowania, lecz opór wobec wezwania, które przychodziło do nich na więcej niż jeden sposób. Czasem więc pytanie nie brzmi już: „czy Bóg przemówił właściwie?”, lecz: czy przypadkiem nie postanowiłem, że żadna forma Jego wezwania nie będzie mi odpowiadać?
Kapelania katolicka w diecezji St. Gallen w Szwajcarii organizuje wydarzenie z udziałem „drag queen”. Przedstawienie, w którym wystąpią transwestyci, odbędzie się w piątek w sali Grabenhalle w St. Gallen. Według organizatorów poruszone zostaną w nim „kwestie społeczne, duchowe i kulturowe”. Widzowie zostaną zaproszeni do przekazania darowizny na rzecz organizacji homoseksualnej.
Ten świat jest niepojęty.... I niesprawiedliwy. Jedni pracują za grosze, a inni jak On 20 milionów na książce, 15 milionów na organizowaniu kursów, kolejne miliony na giełdach i nieruchomościach...... Ten świat nie jest normalny...
JEZUS: Potrzebuję waszego cierpienia, bo ono ratuje dusze grzeszników, którzy w przeciwnym razie skończyliby w piekle JESUS: I need your suffering because it saves the souls of sinners, who would otherwise end up in Hell KSIĘGA PRAWDY/ THE BOOK OF TRUTH środa, 14 września 2011 roku, godz. 0.10 Moja szczerze umiłowana córko, twoje cierpienie zelżało, a Ja pragnę podziękować ci za ten dar. Ono powróci, ale będziesz w stanie zaakceptować je z o wiele większą radością w sercu. Potrzebuję waszego cierpienia, bo ono ratuje dusze grzeszników, którzy w przeciwnym razie skończyliby w piekle. Pewnego dnia ujrzycie ich dusze i zostaniecie przytłoczeni miłością i radością, gdy zobaczycie je siedzące obok Mnie przy Tronie Mojego Ojca. Grzesznicy, kiedy się nawrócą, zawsze zostaną przyjęci jako pierwsi. Zawsze będą stać w pierwszym rzędzie ku wielkiemu zaskoczeniu Moich wyznawców. Te dusze zostały przyniesione do Mnie przez modlitwy i cierpienie Moich wiernych i Moich wybranych dusz. Moi wyznawcy …Więcej
15 WRZEŚNIA - WSPOMNIENIE MATKI BOŻEJ BOLESNEJ ,, Ojcze, dzisiaj jest święto Matki Bożej Bolesnej. Powiedz mi coś". "Bolesna Dziewica nas kocha, ponieważ zrodziła nas w bólu i miłości. Matka Boża Bolesna niech nigdy nie opuszcza twej duszy, a Jej cierpienia niech będą wyryte w twoim sercu. Niech je rozpala miłość do Niej i do Jej Dziecięcia" (LdP, s. 193).
Jak kończymy ten rok w Europie? Sondaże zaczynają podsumowywać wyniki Według Eurobarometru 2026 niemal co trzeci Europejczyk (29%) spodziewa się spadku swojego poziomu życia w ciągu najbliższych pięciu lat. We Francji odsetek ten sięga 44%, w Niemczech i Austrii — po 38%. Tylko 18% oczekuje poprawy. Za główną bolączkę respondenci uważają inflację i koszty życia. Równolegle badanie w sześciu dużych krajach pokazało, że 68% badanych opisuje sytuację w Europie jako pogorszenie lub utratę normalności. Wśród przyczyn wymieniają wojnę i bezpieczeństwo, gospodarkę, imigrację oraz inflację. Szczególnie ostro wygląda Francja. Według barometru ćwierć Francuzów (26%, plus 6 punktów w ciągu roku) uważa się za ekonomicznie wrażliwych. 40% pracujących mówi, że pensja nie wystarcza na wszystkie wydatki. 51% niedawno doświadczyło niedostatku — wyraźnie więcej niż w Niemczech i Wielkiej Brytanii (po 43%). 73% Francuzów rezygnowało z rodzinnego wypoczynku z powodu braku pieniędzy. Zgodnie z «Employment …Więcej
Ukryta tyrania Wywiad z H.W.Rosethalem z 1976 r. O publikowany przez C.H.Weismana w 1992 r. (The Harorld Wallace Rosenthal Interview 1976 by Charles A. Weisman, published June 1992). Ta książeczka zawiera tekst rewelacyjnego i wręcz wstrząsającego wywiadu, jakiego udzielił Żyd imieniem Harold Rosenthal patriocie Walterowi White’owi Juniorowi. Pan Rosenthal, wpływowy Żyd znający sprawy żydowskie i zaangażowany w prace rządu w stolicy Waszyngtonie, wytłumaczył przyczyny najważniejszych problemów, jakim stawiamy czoło dzisiaj i żydowski w nich udział. Rosenthal przedstawiając niektóre aspekty “wewnętrznego niewidzialnego świata żydowskiego”, pokazał metody i taktyki żydowskie, jakie oni używają dla niszczenia cywilizacji chrześcijańskiej i dla kontrolo-wania naszego życia i rządów. Rezultatem jest ”Ukryta Tyrania“ w stosunku do nas, podobna do tej, jaką przeciwko Świętym prowadził system Czerwonej Bestii określany jako “Tajemnice Babilonu”. Ale jak mogła tak mała liczba Żydów zniewolić tak …Więcej
MOŻNA CZEKAĆ NA DZIEŃ PAŃSKI I WCALE NIE BYĆ NA NIEGO GOTOWYM Słuchacze Amosa nie byli ludźmi, którzy nie wierzyli w Boga. Przeciwnie - oczekiwali Dnia Pańskiego. Byli przekonani, że kiedy Bóg wkroczy, będzie to dzień ich zwycięstwa. I właśnie do nich prorok mówi: „Biada oczekującym dnia Pańskiego!” To jest o wiele bardziej niewygodne niż ostrzeżenie skierowane do ludzi stojących daleko od wiary. Amos uderza w religijne poczucie bezpieczeństwa. W przekonanie, że skoro należymy do Boga, znamy Jego słowo, modlimy się i czekamy na Jego przyjście, to automatycznie stoimy po właściwej stronie. Nie automatycznie. Dzień Pański oznacza spotkanie z prawdą. A prawda Boga nie zatrzyma się na tym, co widzą inni. Wejdzie także tam, gdzie sami nauczyliśmy się już nie zaglądać. Dlatego obraz człowieka uciekającego przed lwem tylko po to, by spotkać niedźwiedzia, jest tak brutalny. Nie da się uciec przed sądem Boga przez znalezienie wygodniejszego miejsca. Nie wystarczy schować się w religijności, …Więcej
to bardzo pospolita interpretacja tego cytatu, ale czy prawdziwa? według innej Słowo Boże poprzez Amosa zwraca się, do sił duchowych i ich reprezentantów na ziemi, którzy chcą doprowadzić do ostatecznej konfrontacji miedzy szatanem, a Bogiem co nazywamy Dniem Pańskim lub Dniem Gniewu Bożego
Amos odwraca oczekiwanie swoich słuchaczy. „Dzień Pański” miał być w ich wyobrażeniu czasem, kiedy Bóg rozprawi się z wrogami. Prorok zmusza ich do znacznie trudniejszego pytania: a jeśli Jego sprawiedliwość zacznie również od nas?
Choroba często zatrzymuje nas w miejscu Nie pozwala zrobić wszystkiego, co zaplanowaliśmy. Odbiera siły, cierpliwość i poczucie kontroli. A św. Jan od Krzyża pokazuje nam, że cierpienie nie musi być czasem straconym. Może stać się przestrzenią, w której Bóg uczy nas czegoś, czego nie nauczylibyśmy się wtedy, gdy wszystko układa się po naszej myśli. Kiedy chorujemy, jesteśmy zmuszeni zwolnić. Oddać Bogu nasze plany, oczekiwania i potrzebę panowania nad wszystkim. Nie zawsze potrzebujemy wielu słów. Czasem modlitwą staje się samo przyjęcie tego dnia takim, jaki jest. Kiedy nie mamy siły się modlić — możemy po prostu być. Kiedy boli — możemy powiedzieć: „Jezu, jestem tutaj”. Kiedy musimy odpocząć — możemy pozwolić sobie na odpoczynek bez wyrzutów sumienia. Święty Jan od Krzyża uczy nas, że przez doświadczenia zewnętrzne i wewnętrzne Bóg może prowadzić duszę głębiej — ku większemu zaufaniu, prostocie i oderwaniu od tego, na czym próbujemy oprzeć nasze poczucie bezpieczeństwa. …Więcej
Wspomnienie Matki Bożej Bolesnej jest szczególnym dniem dla krakowskich franciszkanów. To u nich znajduje się słynący łaskami obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa.
oremuslaudamus.blogspot.com Modlitwy - Dolina Modlitwy 15 września, wtorek XXIV Tydzień zwykły Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej Rok A, II Kolor szat: biały Liturgia dnia 258. dzień roku 06:08 - 18:53 Imieniny:Marii, Albina, Nikodema Wydarzyło się... • Jan Paweł II przyjął na audiencji szefa OWP Jasira Arafata (1982 r.) • Jan Paweł II beatyfikował Józefa Gerarda (1988 r.) 15 września wtorek Wspomnienie Najśw. Maryi Panny Bolesnej Rok liturgiczny: A/II Pierwsze czytanie: Hbr 5, 7-9 Psalm responsoryjny: Ps 31 Ewangelia: J 19, 25-27 Patroni: Najśw. Maryja Panna Bolesna, św. Nikomedes, św. Walerian, św. Straton, Waleriusz, Makrobiusz i Gordian, św. Nicetas Gothus, św. Alpin, św. Aprus, św. Aichadrus, św. Emila i Jeremiasz, bł. Roland de Medicis, św. Katarzyna Fieschi , bł. Kamil Costanzo, bł. Antoni Maria Schwartz, bł. Paschalis Penadés Jornet, bł. Władysław Miegoń, bł. Paweł Manna Pierwsze czytanie Hbr 5, 7-9 Czytanie z Listu do Hebrajczyków Bracia: Chrystus z głośnym wołaniem …Więcej
NIE KAŻDE ŁZY ZATRZYMUJĄ SIĘ NA WŁASNYM BÓLU Są łzy, które zamykają człowieka w jego cierpieniu. Są też takie, które uczą widzieć cudzy ból jeszcze wyraźniej. I właśnie dlatego wezwanie „Krynico łez obfitych, módl się za nami” ma w sobie coś więcej niż tylko wspomnienie cierpienia Maryi. Jej łzy nie kończą się na Niej. Matka Bolesna nie jest obrazem człowieka skupionego wyłącznie na własnej ranie. Jest Matką, która zna ból tak głęboko, że może stać blisko tych, którzy sami nie potrafią już nazwać swojego. Właśnie dlatego Kościół zwraca się do Niej w godzinach żałoby, samotności, lęku i rozpaczy. Nie dlatego, że Maryja zastępuje Boga. Dlatego, że jako Matka przynosi nasze cierpienie przed Boga. To bardzo maryjne: nie zatrzymać bólu na sobie, lecz uczynić z niego wstawiennictwo. Może więc słowa „Krynico łez obfitych” są także pytaniem do nas. Czy nasze własne cierpienie uczyniło nas bardziej zamkniętymi? Czy może nauczyło nas zauważać łzy innych? „Krynico łez obfitych, módl się za nami.” …Więcej
Najgłębsze cierpienie może człowieka zamknąć albo otworzyć. Maryja Bolesna pokazuje drugą drogę: Jej ból nie uczynił Jej obojętną na ból innych. Dlatego tak naturalnie Kościół widzi w Niej Orędowniczkę cierpiących.
''Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja».